W towarzyszeniu, nie w prowadzeniu… Blisko słów, emocji i ciała – o mojej pracy terapeutycznej

Pracuję w nurcie, który wierzy, że nasze emocje, relacje i nieświadome wzorce mają znaczenie.

W pracy kieruję się uważnością, autentycznym kontaktem i szacunkiem dla tempa klienta. Wierzę, że zmiana rodzi się z relacji – tej prawdziwej, nieoceniającej i bezpiecznej.

Bliska jest mi też perspektywa, w której ciało i psychika są nierozerwalnie połączone – ciało często mówi to, czego słowa jeszcze nie potrafią. Dlatego słucham również tego, co niewypowiedziane – w napięciu, bólu, oddechu.

Towarzyszę w odkrywaniu tego, co ukryte, ale ważne. Bo to, co nieświadome, domaga się bycia usłyszanym – a ja jestem, by słuchać.

W relacji z pacjentami najbardziej cenię odwagę bycia sobą – nawet w kawałkach, nawet w chaosie. To zaufanie, że można się pokazać w swojej prawdzie, jest dla mnie największym wyrazem siły i początkiem głębokiej zmiany.

W zakresie terapii mogę zaoferować pomoc w:

  • trudnych emocjach – takich jak lęk, smutek, złość czy poczucie pustki
  • zaburzeniach nastroju i stanach depresyjnych
  • zaburzeniach lękowych i napięciu psychicznym
  • trudnościach w relacjach – z partnerem, rodziną, w pracy
  • niskim poczuciu własnej wartości i braku pewności siebie
  • doświadczaniu samotności, pustki, kryzysów egzystencjalnych
  • psychosomatyce – gdy ciało mówi to, czego nie wyrażają słowa
  • powracających wzorcach zachowania, których nie rozumiesz, ale chcesz je zmienić
  • rozumieniu siebie, swojej historii i wpływu przeszłości na teraźniejszość

Pracuję z osobami dorosłymi i młodzieżą od 12 roku życia, które chcą lepiej zrozumieć siebie, swoje emocje i relacje – i są gotowe przyglądać się temu, co czasem trudne, ale prowadzi do trwałej zmiany.

Do pracy z pacjentami podchodzę z uważnością, empatią i autentycznym zaangażowaniem. Tworzę przestrzeń, w której można bezpiecznie mówić nie tylko to, co „wypada”, ale także to, co bolesne, wstydliwe czy trudne do nazwania.

Wierzę, że każdy człowiek nosi w sobie swoją historię, a zadaniem terapii nie jest szybkie „naprawienie”, lecz wspólne odkrywanie sensu, mechanizmów i źródeł cierpienia.

Pracuję w tempie klienta – bez pośpiechu, bez oceniania. Relacja terapeutyczna to dla mnie fundament zmiany – oparta na zaufaniu, autentyczności i szacunku. Uważnie słucham także tego, co dzieje się w ciele – bo ciało często podpowiada to, czego nie da się jeszcze ubrać w słowa.

Towarzyszę, nie prowadzę na siłę. Wspieram w tym, co potrzebuje być wypowiedziane i zobaczone – po raz pierwszy lub kolejny, ale już w nowym świetle.

Specjalizuję się w technikach terapeutycznych opartych na nurcie psychodynamicznym, który koncentruje się na głębszym rozumieniu nieświadomych procesów, wewnętrznych konfliktów i wzorców relacyjnych.

W swojej pracy wykorzystuję m.in.:

  • analizę relacji terapeutycznej – jako lustra dla Twoich relacji z innymi i samym sobą
  • pracę z przeniesieniem i przeciwprzeniesieniem – by uchwycić to, co zwykle pozostaje poza świadomością
  • pogłębioną interpretację emocji i mechanizmów obronnych – które często chronią nas przed bólem, ale też utrudniają kontakt ze sobą
  • uważność na sygnały płynące z ciała (psychosomatyka) – bo ciało często mówi to, co psychika próbuje ukryć
  • pracę z historią życia i wczesnymi doświadczeniami – które mają wpływ na dzisiejsze wybory, emocje i relacje
  • towarzyszenie w przeżywaniu i wyrażaniu emocji, które kiedyś musiały zostać stłumione

Nie pracuję „technikami szybkiej zmiany” – wierzę w proces, który prowadzi do trwałego zrozumienia i wewnętrznej przemiany.

Filmy i seriale, które polecam:

  • Piękny umysł – o geniuszu, iluzji i zmaganiu z chorobą psychiczną
  • Manchester by the Sea – głęboka opowieść o żałobie, winie i trudzie powrotu do życia
  • Dzika droga (Wild) – o podróży w głąb siebie po stracie i rozpadzie
  • Lęk wysokości (reż. B. Konopka) – polski film o trudnej relacji ojca z synem i schizofrenii
  • The Sopranos – genialny portret psychoterapii z perspektywy gangstera; podręcznik relacji terapeutycznej i oporu
  • W głębi lasu (In Treatment) – serial o pracy terapeuty i sesjach, autentyczny i subtelny
  • After Life – o radzeniu sobie z żałobą i wewnętrznym zmaganiem o nadzieję
  • The Crown – szczególnie ciekawe wątki relacyjne, rola traumy pokoleniowej i konfliktów lojalności

Doświadczenie

Ostatnie lata pracowałam jako psycholog policyjny, prowadząc psychoterapię, konsultacje psychologiczne, interwencje kryzysowe, a także wykonywałam zadania z obszaru psychologii kryminalistycznej.  Wcześniej byłam psychologiem szkolnym i przedszkolnym, prowadziłam prywatną praktykę w obszarze psychoterapii dzieci i młodzieży, a także konsultacji rodzicielskich. Po studiach zajmowałam się doborem i szkoleniami w korporacjach.

Moja misja

Moją misją jako psychoterapeuty jest towarzyszenie ludziom w odkrywaniu tego, co niewidoczne, ale znaczące – emocji, wspomnień, wzorców i potrzeb, które często żyją poza świadomością, a wpływają na codzienne życie.

Wierzę, że zmiana zaczyna się w relacji – prawdziwej, bezpiecznej, opartej na zaufaniu. Dlatego tworzę przestrzeń, w której można być sobą – także w lęku, chaosie, wstydzie czy milczeniu. Cenię odwagę, z jaką pacjenci dzielą się swoim światem – i podchodzę do tego z uważnością i szacunkiem.

Bliska jest mi perspektywa, w której ciało i psychika są jednością – słucham tego, co mówi nie tylko umysł, ale też napięcia, gesty, milczenie. Ufam, że wszystko, co się pojawia, ma swoje znaczenie i sens.

Moim celem nie jest naprawianie, lecz pomoc w zrozumieniu siebie i swojej historii, by móc żyć bardziej świadomie, autentycznie i z większą wewnętrzną wolnością.

Prywatnie

Na co dzień cenię ciszę, naturę i słowa. Lubię czytać książki, szczególnie te, które poruszają psychikę, relacje i egzystencjalne pytania. Inspiruje mnie literatura piękna, reportaż i dobre eseje.

W wolnym czasie zajmuję się ogrodem – to dla mnie przestrzeń uważności i spokoju. Obserwowanie cykli natury pomaga mi na nowo odnajdywać rytm i sens.

Bliskie jest mi też żywe słowo i emocje teatru – lubię spektakle, które zostają w myślach na długo i otwierają nowe spojrzenia na ludzkie doświadczenia.

Wierzę, że to, kim jesteśmy jako terapeuci, karmi się także tym, kim jesteśmy poza gabinetem – i że to również ma znaczenie.