W co gramy w związkach? O nieświadomych scenariuszach i koluzjach partnerskich

Wstęp

Każdy związek to nie tylko historia dwojga ludzi „tu i teraz”, ale także spotkanie dwóch światów wewnętrznych: dziecięcych doświadczeń, nieuświadomionych potrzeb, lęków i sposobów radzenia sobie z nimi.
W codzienności ujawnia się to często w formie powtarzających się „gier” – nieświadomych scenariuszy, które partnerzy odgrywają w relacji. Gry te są powtarzalne, trudne do zatrzymania, prowadzą do konfliktów, a jednocześnie cementują więź.

Psychiatra i psychoanalityk Jürg Willi nazwał to zjawisko koluzją – czyli tajnym paktowaniem dwóch osób, które nieświadomie umawiają się, że będą nawzajem odgrywać swoje nierozwiązane konflikty.

1. Czym są gry w związkach?

„Gra” w ujęciu psychodynamicznym to powtarzalny wzorzec interakcji, w którym oboje partnerzy pełnią komplementarne role.

  • Z zewnątrz często wydaje się to paradoksalne („dlaczego ona zawsze wybiera niedostępnych mężczyzn?”, „dlaczego on wciąż ląduje z kobietami, które go krytykują?”).
  • Od wewnątrz gra pełni funkcję: daje namiastkę rozwiązania wewnętrznego konfliktu, choć tak naprawdę go podtrzymuje.

Przykład: osoba z lękiem przed odrzuceniem wybiera partnera emocjonalnie zdystansowanego. Z jednej strony cierpi, ale z drugiej – ten wybór „odgrywa” jej wewnętrzną historię i pozwala choćby częściowo ją przeżyć.

2. Koluzja – kiedy dwoje ludzi spotyka się w konflikcie

Jürg Willi wyróżnił cztery podstawowe typy koluzji:

1. Koluzja narcystyczna

Dynamika

  • On/ona: potrzebuje być podziwiany, czuć się wyjątkowy.
  • Partner: buduje swoją wartość, podziwiając, idealizując i wspierając.
  • W efekcie jeden „lśni”, a drugi dostarcza „światła odbitego”.

Źródła psychodynamiczne

  • W dzieciństwie narcystyczny partner mógł doświadczyć zranienia związanego z poczuciem wyjątkowości („muszę być kimś, by zasłużyć na miłość”).
  • Partner idealizujący z kolei mógł nauczyć się, że wartość czerpie z bliskości z „kimś lepszym”, bo sam czuje się niewystarczający.

Typowe sceny w związku

  • „On robi karierę, ona jest jego największą fanką”.
  • „Ona piękna, charyzmatyczna – on cichy, zachwycony jej blaskiem”.
  • Kryzys: gdy idealizujący przestaje dostarczać podziwu → narcyz czuje się zraniony, a partner – wyczerpany i niewidoczny.

b) Koluzja oralna (zależnościowa)

Dynamika

  • Jeden partner pragnie opieki i bezpieczeństwa, zachowuje się jak dziecko.
  • Drugi przyjmuje rolę opiekuńczą, rodzicielską, daje troskę i strukturę.

Źródła psychodynamiczne

  • Partner „dziecko” w dzieciństwie doświadczył braku stabilnej opieki, stąd ogromne pragnienie bycia karmionym, wspieranym.
  • Partner „rodzic” często miał doświadczenie, że musi opiekować się innymi (np. własnym rodzicem, rodzeństwem), więc w dorosłości powtarza ten wzorzec.

Typowe sceny w związku

  • „On nie może żyć bez niej, a ona wszystko za niego załatwia”.
  • „Ona słaba, lękowa – on troskliwy, zorganizowany”.
  • Kryzys: opiekun czuje się wykorzystany, a partner zależny – niewystarczająco zaopiekowany („nigdy nie dostaję tyle, ile potrzebuję”).

c) Koluzja analna (kontrolno-porządkowa)

Dynamika

  • Jeden partner reprezentuje porządek, prawo, reguły i obowiązki.
  • Drugi – spontaniczność, chaos, nieposłuszeństwo.
  • Tworzą układ „kontroler” – „buntownik”.

Źródła psychodynamiczne

  • Wczesne doświadczenia z fazy „treningu czystości”: jeden partner uwewnętrznił przesadne wymagania porządku i kontroli, drugi – identyfikował się z buntem wobec nich.
  • Oba wzorce są powtarzane w związku.

Typowe sceny w związku

  • „On punktualny i zasadniczy – ona wiecznie spóźniona”.
  • „Ona planuje i oszczędza – on wydaje i improwizuje”.
  • Kryzys: im bardziej jedno kontroluje, tym bardziej drugie się wymyka. Powstaje spirala walki o władzę.

d) Koluzja falliczno-edypalna

Dynamika

  • Oparta na rywalizacji o wartość, o to, kto jest lepszy, silniejszy, ważniejszy.
  • Partnerzy potrzebują siebie nawzajem jako lustra i rywali.
  • Gra toczy się między podziwem a dewaluacją.

Źródła psychodynamiczne

  • W tle nieprzepracowany konflikt edypalny: potrzeba zdobycia uwagi i miłości rodzica płci przeciwnej i rywalizacja z drugim rodzicem.
  • Dorosły związek staje się polem walki o to, kto „wygra”.

Typowe sceny w związku

  • „Ona mówi: ja zrobiłam więcej dla rodziny – on odpowiada: ale ja więcej zarabiam”.
  • „Oni oboje są ambitni, każdy chce być podziwiany”.
  • Kryzys: nieustanna walka o przewagę prowadzi do wzajemnej dewaluacji i poczucia, że „z partnerem nie da się wygrać ani być sobą”.

Nowe modele koluzji według Jürga Williego

Wzbogacenie klasycznych czterech koluzji o kolejne dwie – koluzję więzi, koluzję miłości absolutnej – stanowi znaczące rozszerzenie koncepcji relacji partnerskich. Warto przyjrzeć się im bliżej:

1. Koluzja Więzi

  • Czym jest?
    To nieświadoma wspólna gra, obiecująca wzajemne poczucie bliskości, jedności i bezwarunkowej obecności. Partnerzy obiecują sobie bezpieczeństwo, ale w rzeczywistości koluzja pozwala im kontrolować lęk przed rozłączeniem poprzez bliskość, bez realnego ugruntowania autonomii.
  • Jak to działa?
    Na początku związek wydaje się idealnie bezpieczny – uczucie jedności daje ogromne spełnienie. Jednak z czasem ta bliskość zaczyna dusić, bo każdy z partnerów traci przestrzeń dla siebie. Gdy próba odczepienia się następuje, wzmacniane są lęk i brak bezpieczeństwa – i wracają do błędnego kręgu.
  • Konsekwencje w związku:
    Z jednej strony oznacza intensywną więź, z drugiej – brak autonomii i trudność w rozwoju indywidualnym.

2. Koluzja Miłości Absolutnej

  • Czym jest?
    To idealizacja relacji jako czegoś „całkowitego”, pełnego i absolutnego. Partnerzy podtrzymują w sobie wzajemne przekonanie, że ich miłość musi być bezwzględna i kompletna, co tłumi naturalne ambiwalencje i zakłóca stopniowanie więzi.
  • Jak to działa?
    Ta forma koluzji oferuje poczucie wyjątkowości, ale jednocześnie ignoruje, że miłość – także zdrowa – powinna uwzględniać przestrzeń, niedoskonałość i autonomię. Jeśli jeden z partnerów zaczyna się emocjonalnie oddalać lub zbliżać, pojawia się poczucie zdrady tego idealizowanego obrazu, co rodzi napięcie i konflikt.
  • Konsekwencje w związku:
    Utrudnia rozwój relacji w kierunku autentyczności. Parze ciężko zaakceptować zwykłe niedoskonałości i potrzeby osobiste.

Kontekst i terapeutyczne implikacje

Jürg Willi podkreśla, że koluzje – zarówno klasyczne, jak i rozszerzone – to rodzaj nieświadomego kontraktu, który powstaje, gdy partnerzy próbują wspólnie kontrolować lęki i jednocześnie zaspokajać tęsknoty (np. za bliskością, bezpieczeństwem, idealną miłością)

Co dalej? – Koewolucja zamiast koluzji

W nowym wydaniu książki Willi coraz mocniej wskazuje drogę z koluzji – w kierunku koewolucji, czyli wspólnego rozwoju. Zamiast tkwić w zakleszczeniu nieświadomej potrzeby kontroli, para może nauczyć się rozpoznawać swoje lęki, oddzielać je od relacji i szukać wspólnych rozwiązań skrojonych na rzeczywiste potrzeby obu stron, nie tylko na fantazję idealności.

Podsumowanie – Tabela modeli koluzji

Model koluzjiMechanizm działaniaFunkcja relacji
WięziBliskość jako metoda kontroli lęku przed rozłączeniemIntymność kosztem autonomii
Miłości absolutnejIdealizacja całkowitego oddania i doskonałościIdeał zamiast realnej, niedoskonałej miłości

3. Jak gry podtrzymują związek?

Choć gry są źródłem konfliktów, pełnią też kilka funkcji:

  • Podtrzymują więź – lepiej się kłócić w znany sposób, niż zmierzyć z pustką czy lękiem przed rozpadem.
  • Dają poczucie znajomości – odgrywanie scenariuszy z dzieciństwa sprawia, że relacja wydaje się „znana” i paradoksalnie bezpieczna.
  • Chronią przed lękiem – łatwiej zająć się walką o kontrolę, niż skonfrontować z lękiem przed odrzuceniem czy opuszczeniem.

4. Dlaczego tak trudno z gry wyjść?

Bo gra jest nieświadomą umową. Partnerzy „pasują” do siebie na poziomie mechanizmów obronnych i niezaspokojonych potrzeb.

  • Osoba unikająca i osoba lękowo-przywiązana „znajdują się”, bo nawzajem podtrzymują swoje obawy: jedno boi się bliskości, drugie opuszczenia.
  • W koluzji analnej kontrolujący potrzebuje buntownika tak samo, jak buntownik – kontrolującego.

5. Droga wyjścia – co daje terapia?

Terapia (indywidualna lub par) pozwala:

  1. Uświadomić grę – zobaczyć, że powtarzalny schemat to nie „prawda o partnerze”, ale wspólny scenariusz.
  2. Zrozumieć koluzję – jakie niezaspokojone potrzeby z dzieciństwa realizuję poprzez partnera?
  3. Odzyskać wolność – zamiast reagować automatycznie, można świadomie wybierać, jak odpowiadam.
  4. Zbudować nowy kontrakt – partnerzy mogą ustalić nowe sposoby kontaktu, oparte nie na obronach, ale na realnych potrzebach.

6. Przykład kliniczny (krótki obraz)

Anna (35 lat) i Piotr (37 lat) przyszli do terapii, bo „ciągle się kłócą o porządek”. Ona zarzucała mu chaos, on – że jest nadmiernie kontrolująca. W trakcie pracy okazało się, że Anna w dzieciństwie musiała być „małą dorosłą” w rodzinie alkoholowej, a Piotr – buntował się przeciw surowemu ojcu. Ich związek okazał się koluzją analną: Anna powtarzała rolę kontrolującej matki, Piotr – zbuntowanego syna. Dopiero kiedy zobaczyli ten wzorzec, mogli zacząć inaczej rozmawiać o swoich potrzebach – jej o bezpieczeństwo, jego o autonomię.

Zakończenie

Gry w związkach są jak niewidzialne scenariusze – partnerzy wchodzą na scenę i grają swoje role, często nie zdając sobie sprawy, że powtarzają dawne historie.
Koluzja nie oznacza, że związek jest „zły” – oznacza, że jest wpisany w nieświadomy kontrakt, który można odkryć i przekształcić.
Dopiero wtedy partnerzy mają szansę spotkać się naprawdę – nie jako „rodzic i dziecko”, „kontroler i buntownik”, „narcyz i wielbiciel”, ale jako dwoje dorosłych ludzi, którzy potrafią mówić o swoich prawdziwych potrzebach i lękach.